„Tak długo, jak jesteśmy za kratkami, dialog nie ma sensu”: Maryja Kalesnikawa udzieliła wywiadu z więzienia

Maryja Kalesnikawa prosto z więzienia udzieliła wywiadu niemieckiemu magazynowi Der Spiegel – informuje DW.
Wiele prób kosztowało i kilka tygodni zajęło przekazanie z więzienia, w którym Maryja przebywa od początku września odpowiedzi do wywiadu Der Spiegel. W wywiadzie opublikowanym w niedzielę 29 listopada członek Prezydium Rady Koordynacyjnej białoruskiej opozycji obciążyła władze w Mińsku całą odpowiedzialnością za to, co dzieje się na Białorusi.
Mówiąc o zatrzymaniach setek osób, o wstrząsającej Ramana Bandarenki pobitego przez zamaskowanych ludzi, jedna z liderek opozycji Białorusi powiedziała, że „żadna chęć utrzymania się u władzy nie może uzasadnić takiej skali przemocy”. Według niej, monopol na użycie siły ma przywództwo kraju i tylko ono jest odpowiedzialne za to, co dzieje się na Białorusi. „Znosi prawa naszego kraju: cywile są bici, torturowani, okaleczani i zabijani za swoje poglądy. Żyjemy w państwie policyjnym” – stwierdza Maryja Kalesnikawa, podkreślając, że przemoc powinna zostać zakończona.
Koordynatorka sztabu Wiktara Babaryki w wyborach prezydenckich w 2020 r. wymieniła kilka warunków umożliwiających dialog z wieloletnim przywódcą Białorusi Alaksandrem Łukaszenką: powinien odbyć się na wolności, a nie w więzieniu; dobrowolnie, a nie przymusowo; i z jasno określonymi celami. „Tak długo, jak my jak zakładnicy siedzimy w więzieniu, dialog nie ma sensu” – powiedziała Kalesnikawa. – Białoruski obóz rządzący musi najpierw spełnić główne żądania naszego narodu: uwolnić więźniów politycznych i rozpocząć dochodzenie w sprawie zbrodni popełnionych przeciwko narodowi”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *