Rewolucja kobiet na Białorusi (podcast)

Od rozpoczęcia protestów po sfałszowanych wyborach na Białorusi 9 sierpnia 2020 r. kobiety wykazują się niezwykłą odwagą. Stawiają czoła funkcjonariuszom reżimu Aleksandra Łukaszenki, który postanowił użyć siły dla stłumienia fali społecznego sprzeciwu. Jedna z nich opowiada o wydarzeniach, w konsekwencji których musiała uciekać z kraju.

Przedstawicielom władz nie mieści się w głowach, że kobiety mogą aktywnie uczestniczyć w życiu politycznym. Mieć zdanie. Domagać się swoich praw. Takie myślenie jest głęboko zakorzenione w sowieckiej, patriarchalnej tradycji. Stąd prezydent Łukaszenka nie dostrzegł możliwości, że kobiety mogą zagrozić jego władzy. Nadal reżimowi trudno jest uporać się z przebudzeniem Białorusinek, które domagają się swoich praw.

Pokojowe marsze kobiet stały się jednym z charakterystycznych elementów społecznego oporu. Początkowo, gdy funkcjonariusze nie używali przeciwko nim siły, Białorusinki starały się chronić mężczyzn narażonych na większe represje. Teraz kobiet również są zatrzymywane. Trafiają do więzienia. Nie zatrzymuje to jednak białoruskiego przebudzenia przybierającego niekiedy bardzo oryginalne i nieoczywiste formy.

Białorusinka zerwała milicjantowi maskę z twarzy. Opowiada swoją historię. Kobiety na Białorusi walczą nie tylko z opresyjnym reżimem, ale także o swoje prawa. Zakorzeniona w sowieckim myśleniu władza nie rozumie, o co im chodzi.

Zapraszamy do odsłuchania kolejnego podcastu z cyklu przedstawiającego różne oblicza zmian zachodzących na Białorusi, przygotowanego przez portal partnerski www.new.org.pl

Podcast prowadzi Jarosław Kociszewski. W podcaście biorą udział: Nasta Niakrasava, Veronika Laputska, Maxim Rust,  Alena Aharelysheva, Anton Saifullayeu, Almira Ousmanova.

Obraz: rufinabazlova

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *