Więzienie w Żodzinie uniemożliwia dziennikarkom Biełsatu spotkanie z bliskimi

Iharowi Ilijaszowi, mężowi dziennikarki Kaciaryny Andrejewej, skazanej na dwa lata kolonii karnej za prowadzenie transmisji na żywo, odmówiono spotkania z żoną. Uzasadnienie brzmiało: „Współwinni nie mogą przyjmować wizyt jednego dnia”.
„Współwinną” jest dziennikarka Daria Czulcowa, którą sądzono razem z Andrejewą i skazano na taką samą karę. „Ponieważ mama Daszy złożyła podanie przede mną, spotkanie z Kacią nie jest już dozwolone. (…) Nawiasem mówiąc, wczoraj matce Daszy odmówiono wizyty, jako uzasadnienie podając brak miejsc”, pisze Iljasz.
„Kacia spodziewała się mnie w sobotę. (…) Dla osoby, która przebywa w więzieniu dłużej niż pięć miesięcy, spotkanie z bliskimi jest na ogół wielkim wydarzeniem. Prawdopodobnie przygotowywała się na ten moment, dużo myślała. Od rana czekała, aż zawołają ją na widzenie. A teraz nie będzie nawet wiedziała, dlaczego się nie pokazałem”.
Przetłumaczone z https://t.me/kyky_org/18361

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *