„Z bezpiecznej odległości”. Przewodniczący Komitetu Śledczego Iwan Naskiewicz przyznał, że Tarajkouskiego zabili „siłowicy”. Postanowiono jednak nie otwierać sprawy karnej

„Swoimi działaniami Tarajkouski sprowokował funkcjonariuszy organów ścigania, nie znali jego prawdziwych motywów i celu jego działań, a musieli brać pod uwagę operacyjne informacje o możliwych atakach terrorystycznych, obecności materiałów wybuchowych, …

Czytaj więcej