Białoruś i Nowa Europa. Dlaczego białoruski protest „nie oczekuje pomocy ze strony Europy”?

Dziś uwaga skupia się na postaci Alaksandra Łukaszenki. Jest to całkiem uzasadnione, ponieważ masowe protesty na Białorusi koncentrują się na jednym haśle: „Łukaszenka, odejdź!”. Łukaszenka rządzi Białorusią od 26 lat, jest już całkowicie archaiczny w swoim myśleniu   politycznym, jego styl władzy jest śmieszny, przeżył już swój czas – jest to oczywiste dla wszystkich. 

Czytaj więcej

Rok bezprawia

Dwa reżimy polityczne i dwa społeczeństwa patrzą na siebie, jak w zwierciadło. Ich wzajemne odbicia zmieniają się tak, jakby grali w żabki przeskakujące jedna przez drugą, żaden z nich nie wyprzedza drugiego na długo. Raz pierwszym jest Łukaszenka – ostatni dyktator Europy, raz Putin.

Czytaj więcej

Aktywizacja sił prorosyjskich: dwie nowe partie na horyzoncie

„Związek” i „Ruch Ojczyzna” są gotowe do włączenia się do walki o władzę. W październiku w Mińsku odbyło się posiedzenie komitetu organizacyjnego w sprawie utworzenia partii politycznej „Związek” („Sojuz”). Została zainicjowana przez Inicjatywę Obywatelską „Związek”, która ma czterech współprzewodniczących, z których dwóch to obywatele Rosji.

Czytaj więcej

Propagandowy zwód: sojusz z Rosją jako jedyne możliwe wyjście z kryzysu dla Białorusi?

Traktując białoruskie protesty jako wynik zachodniego spisku i technologii „kolorowych rewolucji” albo rezultat wewnętrznych błędów politycznych Alaksandra Łukaszenki, albo też jako wynik połączenia obu czynników, prokremlowskie media są zgodne w jednym – tylko bliższa integracja z Rosją, a nawet przystąpienie do federacji z nią, pomoże wyjść Białorusi z kryzysu.

Czytaj więcej